Miej dzikość w sercu !

Inspirowane wielkimi podróżami produkty Fjord Nansen zostały zaprojektowane z myślą o Twoich potrzebach. Kiedy będziesz realizować swój sen o wędrówce w nieznane, Fjord Nansen będzie tam z Tobą!

Marka Fjord Nansen zaistniała na polskim rynku 1996r. z linią odzieży turystycznej. Z czasem oferta poszerzyła się o plecaki turystyczne, namioty biwakowe oraz rodzinne, śpiwory, maty i kije trekkingowe i akcesoria turystyczne. Wieloletnie doświadczenia ze sprzętem, testy i współpraca z użytkownikami umożliwiają dopracowanie wszystkich ważnych szczegółów, co będzie procentowało na Twojej trasie! W produktach Fjord Nansen dbamy o funkcjonalność i niezawodność. Natomiast przemyślana forma i nowoczesność wspiera turystyczne osiągnięcia.

Zanim przemierzysz bezkresną przestrzeń, sprawdź czy masz ze sobą wszystko, czego będzie Ci potrzeba!

Nie trać czasu…
Zwiedzaj świat razem z Fjord Nansen!

Michał Kochańczyk

Spis treści

„Bardzo cenię sobie współpracę z Fjord Nansen. Wszelkie moje uwagi powstałe w wyniku eksploatacji sprzętu są spisywane przez profesjonalny zespół, analizowane i wielokrotnie wdrażane przy produkcji kolejnych modeli. Sprzęt jest funkcjonalny, odzież dobrze się nosi, a kolorystyka cieszy oko. Jest w czym wybierać!”

MICHAŁ KOCHAŃCZYK  - alpinista, polarnik, żeglarz, kajakarz. Wspinał się w Tatrach, Pamirze, Himalajach, Andach, w górach Afryki, na Spitsbergenie i Alasce. Był kierownikiem i uczestnikiem dwudziestu wypraw w góry wysokie. Jego największym osiągnięciem górskim jest udział w przeprowadzeniu nowej drogi na jedną z najtrudniejszych gór na świecie: szczyt Fitz Roy w Patagonii. Jest prezesem Klubu Wysokogórskiego „Trójmiasto” w Gdańsku oraz instruktorem Polskiego Związku Alpinizmu.

Doświadczony podróżnik. Przemierzył większość pustyń na świecie, wędrował przez wilgotne lasy równikowe, spłynął w Amazonii za pomocą wioseł środkowy odcinek rzeki Xingu, odkrywał ruiny preinkaskie w dorzeczu Ucayali. W czasie polarnej zimy przewędrował kilkaset kilometrów na nartach na Spitzbergenie, przepłynął w poprzek Bałtyk na drewnianej tratwie. W czasie swoich licznych podróży kopał złoto w Amazonii i pracował na plantacjach pieprzu i herbaty w Kerali w Indiach.

Swoje wyprawy opisywał w wielu czasopismach, m.in. „Rzeczpospolitej”, „Poznaj Świat”, „NPM”, „Dziennik Bałtycki”, „Nie z tej ziemi”, „Taternik”, „Góry i alpinizm”.

„Znajomi często mi mówią, że gdy zakończyłem swoją formalną edukację, zafundowałem sobie wakacje, na których jestem do dnia dzisiejszego. Choć od obrony dyplomu minęło ponad ćwierć wieku, ja ciągle jestem na wakacjach.”

Więcej o Michale Kochańczyku - na jego stronie >

 

 

This page uses cookie files to provide its services in accordance to Cookies Usage Policy. You can determine conditions of storing or access to cookie files in your web browser.
Close